Primaaprilisowe żarty

...UWAŻAJ, BO SIĘ POMYLISZ! Prima aprilis, czyli dzień żartów to obyczaj związany z pierwszym dniem kwietnia, zapoczątkowany mniej więcej w połowie XIII wieku, w starożytnym Rzymie i obchodzony w wielu krajach świata. Święto, które polega na robieniu psikusów, celowym wprowadzaniu w błąd, konkurowaniu w próbach sprawienia, by inni uwierzyli w coś nieprawdziwego - nic dziwnego, że jest ochoczo i masowo kultywowane. Wymaga ono nieco inwencji i pobudza mięśnie brzucha. Nawet w mediach pojawiają się różne żartobliwe informacje. Wszystkie chwyty są dozwolone, dopóki nie robią nikomu krzywdy, bo wiadomo - śmiech to zdrowie!

.

 

Na świecie

W Wielkiej Brytanii nazywany jest Dniem Głupca ("April Fool's Day" lub "All Fool's Day"), a we Francji Dniem Ryby. Chrześcijaństwo wiąże prima aprilis z Judaszem Iskariotą. Miał się on urodzić właśnie pierwszego kwietnia i dlatego dzień ów kojarzył się z kłamstwem, obłudą, fałszem i nieprawdą.

A geneza?

W 1235 roku sobór we Francji ustanowił datę 25 marca jako "Święto Zwiastowania". Pomimo, iż kalendarzowy pierwszy dzień nowego roku wypadał pierwszego stycznia, w wielu krajach ( np. Wielkiej Brytanii ) to właśnie dzień Zwiastowania NMP obchodzony był jako początek nowego roku. Prezenty noworoczne otrzymywano pierwszego kwietnia. Zwyczaj ten trwał do połowy szesnastego wieku, czyli do reformy kalendarza. Obchodzono go podobnie jak dziś, z przyjęciami i tańcami.

W roku 1562, papież Grzegorz wprowadził nowy kalendarz dla świata chrześcijańskiego, Nowy Rok przypadał pierwszego stycznia. Jednakże, byli ludzie, którzy nie słyszeli lub nie wierzyli w zmianę daty i kultywowali stary obyczaj, Inni w tym dniu robili im kawały i nazywali ich "kwietniowymi głupcami".

W Polsce

Prima aprilis dotarł do Polski z Europy Zachodniej, przez Niemcy w epoce nowożytnej. Upowszechnił się w Rzeczypospolitej w XVII w., w podobnej formie w jakiej występuje do dzisiaj. Pierwszy kwietnia poświęcano opowiadaniu zmyślonych historii, robieniu przeróżnych dowcipów i naigrawaniu się z naiwnych, bądź nieostrożnych ludzi. Dzień ten uważano za niepoważny i starano się nie robić żadnych ważnych rzeczy. Przeświadczenie to przeniknęło nawet do najwyższych kręgów państwowych – przykładowo sojusz antyturecki z Leopoldem I Habsburgiem podpisano 1 kwietnia 1683, ale antydatowano go na 31 marca, aby na dokumencie nie widniała data prima aprilis.

Ściąga dla leniwych

Jeśli, z wiadomych tylko Tobie powodów, nie masz pomysłów na primaaprilisowy żart, oto kilka sprawdzonych propozycji.

Kumplowi z pracy

Wysyłamy koledze maila z wiadomością od szefa, że ma się pojawić u niego w biurze na rozmowę dotyczącą planowanej podwyżki, awansu, zwolnienia itp. Do tego celu należy założyć nowe konto z mailem. Najlepiej, aby adres maila związany był z imieniem i nazwiskiem szefa np. Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript..

Jak tylko kolega wyjdzie na śniadanie lub do ubikacji zamieniamy mu szafki (najlepiej razem z szufladami i co drugą szufladę ) z innym kolegą z pracy. Jeśli się zorientuje i wymieni szafkę na swoją, pozostaną mu jeszcze szuflady do wymiany.

Dla szefa

Wysyłamy pismo do firmy na temat planowanej kontroli z Urzędu Skarbowego odnośnie prawdziwości zeznania podatkowego PIT. Data kontroli to oczywiście pierwszy kwietnia.

Wysyłamy ponaglenie zapłaty faktury na bardzo wysoką kwotę np. za zakup 10 ton węgla, 50 km paszy dla bydła,

Rodzicom

Dzwonimy do rodziców i udajemy pracownika pomocy społecznej. Pytamy o sposób traktowania dziecka, wypytujemy o wszystkie objawy agresji oraz sposoby karania. Można napomknąć o paru donosach od sąsiadów na temat niewłaściwego traktowania dzieci.

Wysyłamy pismo, do któregoś z rodziców od komornika z powodu niepłacenia alimentów, bez względu na to czy któreś z nich jest zobligowane do płacenia.

Przestawiamy wszystkie zegarki w domu, łącznie z budzikami.

Dzieciom

Zaklejamy spód myszki, w ten sposób, aby nie działała. Jeśli jest to kulka, posługujemy się zwykłym plastrem, jeśli podczerwień, wówczas zaklejamy ciemnym papierem.

Odcięty palec czyli opcja dla starszych i mało wrażliwych dzieci. Wytnij w “szufladce” od pudełka od zapałek dziurkę na palec. Włóż tam środkowego palca, obłóż watą a jego podstawę polej troszkę keczupem. Będzie wyglądało jak odcięty paluszek.

Sąsiadom

Wbiegamy do ich domu/mieszkania i krzyczymy, że właśnie jakiś młody gówniarz odjechał ich samochodem. To, czy się nabiorą uzależnione jest wyłącznie od naszych zdolności aktorskich.

Wysyłamy wezwanie przedprocesowe z sądu z powodu niepłacenia rat kredytowych (oczywiście jeśli wiemy, że mają zaciągnięty jakiś kredyt, jeśli nie mają, też można wysłać). Wysokość rat powinna być dość wysoka.

Małżonkowi

Przestawiamy jego/jej samochód. Podkradamy wieczorem kluczyki, samochód przestawiamy najlepiej na inny parking.