Cykl radiowy “ Pokój Literacki-Polska”

5 lat na antenie: z Renatą Boja rozmawiała Jolanta Popiolek.

Jolanta Popiolek: 17 czerwca 2012 mija 5 lat nadawania cyklu litercko-muzycznego „Pokój Litercki Polska“.Jakie były jego początki?

.

Renata Boja: Jak każde przedsięwzięcie, tak i moje, zaczęło się od pomysłu, a dokładniej ujmując od potrzeby. Ta potrzebą był kontakt z polską literaturą i muzyką. Za granicą jest on zawężony. W radiu nadawana jest niemiecko-lub angielsko jezyczna muzyka. Jeęyk polski ma zawężony zasięg, nie używa się go na każdym rogu, nie ma go w codziennej gazecie, brak jest wyjść do teatru, gdy ma się

ochotę, stąd nabiera on szczególnego znaczenia w życiu codziennym poza krajem.

J.P. działają rózne polskie grupy i przyjeżdzają z kraju na występy.

R.B. Owszem, ale takie zwykle wyjście wieczorem nabiera charakter podróży kulturowej, pielgrzymowania często do innego miasta.

J.P. Dlaczego wybrała Pani radio?

R.B. Dla uniknięcia podrózy. Najdalszym odcinkiem jest droga do odbiornika i powrót do wygodnego fotela. Bardzo interesowała mnie kombinacja tekstu i dzwięku. Sam tekst jest ma inny charakter. Dzwięk wprowadza dodatkowy poziom komunikacji, oddziaływania. Głosem mogę modelować treść, czynić ją plastyczną, dlatego teksty literckie w audycjach czytane są scenicznie, przy użyciu jednego głosu.

J.P. Podobnie jak w teatrze?

R.B. Tak, tyle tylko że w jednoosobowej obsadzie.

J.P. Audycja jest monotematyczna, co jest rzadkością.

R.B. Nie interesował mnie magazyn o literaturze, czy muzyce. Dla mnie ważne było spotkanie bezpośrednie z tekstem i muzyką. Wprowadzenie w temat wypełnia program, a słuchacz wyrabia sobie swoją opinię. Spotkanie jest myśla przewodnią programów, widoczne jest to też w nazwie cyklu „Pokój Litercki Polska“. Pokój, w którym spotykamy się by posłuchać, zainspirować oraz zapoznać się.

J.P. W Pani programie można posłuchać również rozmowców.

R.B. Do programu zapraszam gości z dziedzin polityki, gospodarki, nauki i oczywiście kultury. Rozmówcy są łącznikiem między światem artystycznym a rzeczywistością. Goście są z Polski i Niemiec. Audycje są na rózne tematy, tematem przewodnim jest współczesna literatura i muzyka polska. Wydanie kwietniowe było o teatrze i filmie. Rozmówcą był Janusz Wiśniewski znany polski reżyser, z którym rozmawiałam o pracy w Wiesbadenskim Teatrze nad sztuką „Każdy“ „Ein Jedermann“. Niemców interesowało jak ktoś, kto nie czyta tekstu ortodoksyjnie, zinscenizuje znaną sztukę Hugo von Hofmannsthala. Inscenizajca Wiśniewskiego składa się z róznych tekstów, angielskich, rosyjskich i polskiego. Trudność polegała na przekazaniu myśli przewodniej. Wrażliwość aktora niemieckiego jest ukształtowana na innych lekturach, skojarzeniach, inna jest jego logika. Stąd dużo czasu pochłonęło wzajemne wyjaśnianie. Warsztat aktorów jest znakomity co było widać na scenie. O filmie polskim mówiła Gaby Babic, kierwoniczka Festwalu Filmu wschodnioeuropejskiego GoEast w Wiesbaden. Pani Babic osobiście lubi polski film dokumentalny. Bardzo ceni sobie polską szkołę filmową, która znowu, podobnie jak wiele szkól po upadku komunizmu, również w innych byłych krajach komunistycznych, musiała nanowo odnaleźć się i powrócić, po małych załamaniach produkcyjnych, do cenionej w świecie klasy. Festiwal jest potrzebny, gdyż kieruje uwagę odbiorców na kino wschodnioeuropejskie, które rózni się od zachodniego.  Ma swoją mowę obrazu, swoją estetykę i wymowę, nawet po otwarciu granic w 1989r.

J.P. Kto jeszcze był gościem w audycji?

R.B. W przeciągu pięciu lat było ich wielu, podam kilka nazwisk: Olga Tokarczuk, Martin Pollack, Prof Gall, Saskia Feit-Prager radna do spraw kobiet,

J.P. Co oczekuje słuchaczy w majowym wydaniu?

R.B. Audycja będzie o Polonii w Niemczech! Zycie na co dzień, wiadomości i ciekawostki wypełnia program. Od 1-go kwietnia wprowadzone zostały istotne zmiany o uznawalności świadectw i tytułów polskich w Niemczech. Podnosi to statut pracowników na niemieckim rynku pracy. O szczegółach mówić będzie Lucyna Jachymiak-Królikowska, Nike e.V.. Polscy pisarze Artur Becker, Dariusz Muszer i Renata Boja wezmą słuchaczy w podróż literacką. Muzyka towarzyszy nam w każdym programie. W wydaniu majowym Margaut und die Banditen zaśpiewa np.: Wariatkę.

J.P. W jakim języku jest program?

R.B. Audycje są mostem pomiędzy polskimi i niemieckimi słuchaczami, dlatego są dwie wersje. Pierwsza jest po niemiecku, a druga po polsku.

J.P. Gdzie i kiedy można posłuchać kolejnej audycji?

R.B. W niemieckim radiu Rhein Welle nadaję 20-go maja od 17.00 do 17.55 po niemiecku, a od 17.55 do19.00 po polsku. W internecie na www.radio-rheinwlle.de program można odbierać na całym świecie. Niech żyje internet!

J.P. Czy ma pani coś specjalnego dla słuchaczy?

R.B. Tak, każdego, kto napisze na facebooku na Renata Boja wiadomość do mnie, pozdrowię osobiście na antenie.

J.P. Życzę dobrego odbioru.

R.B. Dziękuję bardzo.